Najpiękniejszym miastem leżącym nad Jeziorem Genewskim nie jest wbrew pozorom Genewa (trzecie pod względem wielkości miasto w Szwajcarii), która poza spacerami nad jeziorem i wyśmienitymi restauracjami nie ma wiele do zaoferowania. Ciekawsza jest mniejsza i bardziej kameralna Lozanna. Miasto założyli rzymscy legioniści, dając mu nazwę Lousonna. Z czasem wyparci przez barbarzyńców Rzymianie odeszli, ale porzucony przez nich obóz zaczął się rozwijać. W VI wieku była tu już siedziba biskupstwa. Wkrótce wokół Lozanny powstały mniejsze, ale także silne miasta i miasteczka. W średniowieczu nad brzegiem jeziora władający tym regionem książęta z Sabaudii budowali olbrzymie zamki obronne. W XVI wieku ziemie te na 200 lat zdobyli Berneńczycy. Dopiero pod koniec XVIII wieku mieszkańcom udało się wyrwać spod obcej dominacji i ustanowić niepodległą Republikę Le-mańską, która jednak pięć lat później weszła w skład Konfederacji Szwajcarskiej. Dziś zarówno Lozanna, jak i jej najbliższe okolice to ulubione ośrodki turystyczne Szwajcarów, Niemców i Anglików. W Lozannie szukają oni ducha filozofów i Muzeum Olimpijskiego, w Genewie restauracji, w Morges, Nyon czy Rolle - sabaudzkich zamków oraz malowniczych winnic, a w okolicach Vevey i Montreux - plaż, przystani jachtowych oraz szkół nurkowania i pływania na desce surfingowej. No i oczywiście największej atrakcji jeziora olbrzymiego Chateau de Chillon.